Mieszkanie i jego wyposażenie to często cały nasz majątek. Warto więc ubezpieczyć swoje lokum, aby niespodziewane: pożar, zalanie lub kradzież, w jednej chwili nie pozbawiły nas dorobku życia.
Gdzie i za ile skutecznie się ubezpieczyć? Odpowiedź nie jest jednoznaczna, bo nie ma jednej najlepszej firmy ubezpieczeniowej. Istniejące na rynku towarzystwa konkurują ze sobą, stale rozszerzając oferty, na czym zyskuje klient.
Współzawodnictwo na rynku spowodowało też, że nie ma na rynku standardowej oferty ubezpieczenia mieszkania. Klient ma możliwość negocjacji zarówno ceny, jak i ubezpieczenia. Dlatego tak ważne jest, by przyjrzeć się ofertom wielu różnych firm. Musisz wiedzieć, od czego się ubezpieczyć. Jest to o tyle trudne, że dokumenty towarzystw ubezpieczeniowych pisane są zawiłym, urzędowym językiem. Dlatego pytaj o wszystko, żeby potem uniknąć rozczarowania. Poza tym, każda firma proponuje inne warunki ubezpieczenia. Powinieneś je poznać i dokładnie porównać. Nie wszyscy wiedzą, że większość towarzystw dopuszcza możliwość negocjacji, uwzględniając życzenia klienta. Wiąże się to również z naniesieniem pewnych zmian w umowie (polisie). Dlatego najpierw trzeba dokładnie przyjrzeć się ofercie.
Ubezpieczeniu podlegaja z reguły ruchomości domowe znajdujące się w mieszkaniu, piwnicy, pralni, garażu, itp., stałe elementy mieszkania, czyli meble wbudowane (meblościanki, drzwi), sprzęt audiowizualny, fotograficzny, instrumenty muzyczne, duże sztuki biżuterii srebrnej lub złotej, pieniądze, papiery wartościowe, sprzęt turystyczny.
Ubezpieczeniem mogą być też objęte także szkody powstałe na skutek stłuczenia szyb okiennych i drzwiowych, kradzieży z włamaniem i rabunkiem, pożaru i innych zdarzeń losowych, zalania wodą spowodowanego nieumyślnym pozostawieniem odkręconych kranów albo awarią urządzeń hydraulicznych.
Sprawdź, czy proponowane ci ubezpieczenie obejmuje też odpowiedzialność cywilną z tytułu posiadania i użytkowania mieszkania. Jeśli tak - firma ubezpieczeniowa zwróci pieniądze np. sąsiadowi, którego mieszkanie nieumyślnie zalejemy, lub przechodniowi, któremu doniczka z naszego balkonu spadnie na głowę.
Umowa o ubezpieczenie, czyli polisa, zostaje zawarta z reguły na 12 miesięcy. Jednak niektóre firmy oferują tzw. okres ochronny. Oznacza to, że nawet jeśli po roku nie odnowisz ubezpieczenia, a w trzynastym miesiącu poniesiesz szkodę, dostaniesz odszkodowanie. Pod warunkiem jednak, że w tym czasie zawrzesz taką samą jak poprzednio umowę.
W rozmowach z agentami ubezpieczeniowymi lub tekście umowy spotykasz się często z tym dziwnie brzmiącym słowem. Bardzo rozczarowany może być ten, kto nie wiedząc, co ono w języku towarzystwa oznacza, nie zapyta o jego znaczenie. Słowem tym bowiem określa się kwotę, poniżej której towarzystwo ubezpieczeniowe nie wypłaci odszkodowania. Na przykład, jeśli pan Kowalski podpisze umowę, w której określono, że franszyza wynosi 100 zł, to musi się liczyć z tym, że ubezpieczenie za szkodę, która będzie wyceniona na mniejsza kwotę - nie będzie wypłacone.
Udział własny - uzgadnia się go i zapisuje w polisie. Jest to stała kwota, z reguły określana procentowo, w zależności od wysokości ubezpieczenia. Udział własny oznacza, że każde wypłacone za powstałe straty odszkodowanie będzie pomniejszone o tę sumę. Jeżeli więc zgodzisz się, by twój udział wynosił 10%, twoje odszkodowanie będzie o tyle niższe. Warto wiedzieć, że niektóre towarzystwa wymagają udziału własnego. Można jednak negocjować jego wysokość.
Wiele osób dopiero po fakcie dowiaduje się, że polisa nie pokryje w pełni wartości straconej biżuterii czy sprzętu audiowizualnego. Jeśli chcesz te przedmioty ubezpieczyć do pełnej wartości, musisz zapłacić dodatkową składkę. Kiedy woda zniszczy ci parkiet, dostaniesz odszkodowanie liczone od wartości, jaką miał tuż przed zalaniem. Warto więc czasem zapłacić więcej i dostać tyle, żeby wystarczyło na zakup nowego przedmiotu. Ubezpieczając antyki lub zbiory kolekcjonerskie, zawsze trzeba przedstawić towarzystwu ich zdjęcia i opisy oraz wycenę rzeczoznawcy. Za ich przygotowanie zawsze płaci klient.
Przed podpisaniem polisy przeczytaj bardzo uważnie warunki wyłączające odpowiedzialność ubezpieczyciela. Może się bowiem okazać, że w oparciu o ten zapis w umowie firma odmówi ci wypłaty odszkodowania.
Znalezienie dobrego ubezpieczyciela, gwarantującego korzystne ubezpieczenie naszego majątku, wymaga nie lada umiejętności. Pomocna może być instytucja brokera, który musi mieć wysokie kwalifikacje zawodowe, licencję Państwowego Urzędu Nadzoru Ubezpieczeń i ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej. Broker to ktoś inny niż odwiedzający nas agent ubezpieczeniowy, reprezentujący tylko jedno towarzystwo ubezpieczeniowe. Broker reprezentuje wszystkich ubezpieczycieli i jego obowiązkiem jest wskazanie najbardziej odpowiedniej w konkretnym przypadku firmy. Podobnie jak agent nie bierze pieniędzy za swoje usługi od klienta - jest wynagradzany przez ubezpieczycieli.
autor: Kazimierz Budziński